Donald Trump w Davos. O tym się teraz mówi. Wszyscy z uznaniem cytują fragmenty wystąpienia kanadyjskiego premiera. Ostatnie 24 godziny zdominowała polityka międzynarodowa.
W Newsletterze CIRE sprawdzamy jaki jest teraz świat wokół nas
W Davos Prezydent USA ostro zaatakował zieloną energetykę, nazywając ją „fałszywą bańką” i „oszustwem klimatycznym”, które rzekomo niszczy Europę – wiatraki psują krajobrazy, zabijają ptaki i powodują straty.
Pogarda Donalda Trumpa dla energetyki wiatrowej to nic nowego.
Prezydent USA zapowiedział masowe inwestycje w tanią energię jądrową, kluczową dla AI, unikając „katastrofy” z odnawialnych źródeł. Krytykował unijną politykę, chwaląc amerykański sukces gospodarczy.
Zawnioskował również o natychmiastowe negocjacje w sprawie przekazania USA Grenlandii.
Po Trumpie przemówienie wygłosil Premier Kanady Mark Carney i było to mocne przemówienie ogłaszające „załamanie” porządku świata pod hegemonią USA.
Wezwał kraje średniej wielkości do sojuszu przeciw naciskom supermocarstw (USA, Chiny, Rosja), budując autonomię energetyczną, obronną i handlową (partnerstwa z Chinami, UE, Indiami).
„Średnie państwa muszą działać razem – jeśli nie jesteśmy przy stole, jesteśmy w menu” powiedział Premier Kanady.
Carney zebrał oklaski na stojąco ale Trump szybko ripostował
„Kanada żyje dzięki USA, pamiętaj Mark!”