Najpopularniejszym słowem w Polsce jest dziś Zondacrypto, które odmienia się przez wszystkie przypadki. Jak choćby przypadek szefa PKOl Zbigniewa Piesiewicza, którym zainteresowała się prokuratura – idzie między innymi o kosztowny zegarek, prezent od szefa Zondy Przemysława Krala.
O Zondacrypto i możliwych efektach afery z upadłą giełdą kryptowalut
Agnieszka Kublik rozmawiała z prof. Tomaszem Nałęczem.
Historyk i polityk wieszczy, że "jeśli prawda o aferze krypto dotrze tylko do 20 proc., to osłupienie i przerażenie tych 20 proc. będzie gwoździem do trumny dla obozu prawicowego w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych".
Premier Donald Tusk z kolei apeluje do opozycji i Karola Nawrockiego,
bo ma nadzieję na ponowne głosowanie nad wetem do ustawy o kryptowalutach. Ta ma regulować rynek kryptowalut, ale już trzykrotnie wetował ją prezydent. "Pokażcie, że przynajmniej dla naszej przyszłości jesteście w stanie zerwać te więzi z tym brudnym biznesem" – przekonuje Tusk.
Nie najlepsze to chwile dla polskiego sportu. O prezesie PKOl już było, a Radosław Leniarski
opisuje, co działo się w polskiej kadrze kajakarek i materiał to wstrząsający.
Lista nadużyć, nieprawidłowości czy wręcz patologii jest długa. - Nie jestem w najlepszym stanie psychicznym. Od dwóch miesięcy choruję z żalu nad tym, co zostało mi odebrane. Nie wiem, czy dobrze przeżyję publikację – mówi jedna z zawodniczek.
Jeśli w zalewie niewesołych wieści ukojenia postanowiliście szukać w zaciszu kinowej sali, to raczej omijajcie seanse najnowszego dzieła Ridleya Scotta.
O jego "Gwiazdozbiorze Psa" pisze Maja Staniszewska,
ale laurki brytyjskiemu reżyserowi bynajmniej nie wystawia. Ot, i tyle. Dobrze choć, że dziś już piątek.