|
Zapytałem ostatnio naszych podpopiecznych wprost:
Co byś powiedział znajomemu żeby go przekonać do dołączenia?
Jedna odpowiedź zatrzymała mnie na chwilę:
„Samemu zajmiesz 3 lata robiąc taką formę jak z nami zrobisz w rok."
Inny podopopieczny, który o sobie napisał "osiadły żarłok"...dodał:
„Zmieniliście mój sposób widzenia jedzenia, spowodowaliście że mi się chce ruszać. Teraz bawi mnie kalkulowanie sobie żarcia i najlepiej codziennie bym gdzieś łaził."
Dla ludzi którzy go znają, to ogromna rzecz.
To nie przypadek że obaj żałują że nie zaczęli wcześniej.
Dlatego nagrałem wideo o błędach, przez które większość facetów kręci się w kółko latami na siłowni.
10 lat doświadczenia. 5 minut materiału.
Trzy błędy uderzyły mnie najbardziej, bo widzę je u dosłownie każdego nowego klubowicza.
Błąd 1: Szukasz "lepszego ćwiczenia" zamiast robić podstawy dobrze
Przetestowaliśmy to badaniami EMG — elektromiografią, która mierzy aktywację mięśni podczas ćwiczenia.
Klasyczne ruchy złożone wygrywają z każdym "optymalnym" ćwiczeniem ze zdjęcia na Instagramie.
Aktywują główne grupy mięśniowe razem z mięśniami asystującymi - jednocześnie.
Problem nie leży w tym, że nie znasz właściwego ćwiczenia.
Leży w tym, że nie dajesz żadnemu ćwiczeniu wystarczająco czasu, żeby zadziałało.
Błąd 2: Za dużo treningów jak na Twoje życie
Dwa dobrze zaprogramowane treningi tygodniowo dają zauważalne efekty.
Szczególnie jeśli wcześniej brakowało regularności.
Kamil S. napisał nam: „Sylwetka wygląda o niebo lepiej niż na moich starych planach. A ćwiczę mniej."
Mniejsza objętość = lepsza regeneracja.
Mięśnie rosną poza siłownią, nie na niej.
Błąd 3: Dokładasz ciężar bez planu i co kilka tygodni wpadasz w ścianę
1-2 kg na trening. Rozplanowane dwa miesiące wprzód.
Organizm potrzebuje okresu intensywności — i okresu, kiedy łapie oddech.
Ta umiejętność balansowania odróżnia trening, który działa, od bezmyślnego zarzynania się.
→ Całe wideo tutaj
A teraz mam dla Ciebie jedno pytanie....
Pamiętasz, co robiłeś na siłowni w maju zeszłego roku?
Czy za rok, w maju 2027, chcesz pisać to samo, czy coś innego?
Jeden z podpopiecznych napisał w ankiecie:
„Przede wszystkim żebym nie zwlekał. Ja zwlekałem i chyba najbardziej tego właśnie żałuję."
W Klubie Stalowej Formy patrzymy na Twój trening co tydzień.
Reagujemy w 24 godziny.
Zmieniamy plan zanim Ty zdążysz zauważyć, że coś przestało działać.
Jak napisał jeden z klientów:
„Nie muszę się sam doktoryzować z tego, jaki trening powinienem robić. Mam cel i chcę do niego dojść jak najszybciej."
To jest dokładnie ta usługa.
To był Stalowy Szok, a teraz — do następnego!
~Mikołaj
Pssst....
Jeśli czytasz to i myślisz: "zacznę w czerwcu, wtedy będę miał więcej czasu"
Jeden z naszych klientów mówił to samo. Przez rok.
A potem napisał: „Żałuję tylko jednego, że nie zacząłem wcześniej."
Czerwiec nie będzie inny niż maj.
Będziesz równie zajęty, tylko o miesiąc starszy.
Zacznij teraz
|