Wcześniej dziecko (albo Ty, w końcu to seria „dla dzieci i dorosłych") uczyło się czuć puls i słyszeć, jak dźwięki idą jeden po drugim i układają się w melodię. Teraz nauczy się słyszeć, co się dzieje, kiedy zabrzmią razem: skąd się bierze konsonans, a skąd dysonans? czym różni się trójdźwięk durowy od molowego i dlaczego jeden brzmi wesoło, a drugi smutno? jak działają trzy filary każdej tonacji – tonika, dominanta i subdominanta – i jak po nich krąży muzyka?
Nie masz pojęcia, co znaczą te wszystkie słowa? Nie szkodzi! Magia Teorii muzyki… polega na tym, że abstrakcyjne terminy stają się czymś, czego po prostu doświadczacie w praktyce. Z poprzednich części dobrze już wiesz, jak to działa: czytacie, słuchacie, oglądacie i działacie. Najskuteczniej uczymy się wtedy, kiedy używamy nie tylko umysłu, ale także całego ciała. Być może skończyliście rytm i melodię i gdzieś z tyłu głowy kołatało Ci „no dobra, a co dalej?”. Jeśli tak, teraz już znasz odpowiedź! Trzymaj się ciepło! Zespół pomelody
|